Czym dokładnie jest technologia mięsa?
To dziedzina prowadząca od żywego zwierzęcia do wyrobu w opakowaniu, przez ubój, dojrzewanie, recepturę, obróbkę termiczną i trwałość. Gdy ktoś mówi „technologia żywności zastosowana do mięsa”, mówi właśnie o tym.
Czy pracujecie poza Wenezuelą?
Tak. Zakład i sprzedaż hurtowa są wenezuelskie, z siedzibą w Maracaibo, ale doradztwo i szkolenia prowadzimy zdalnie w każdym kraju. Pracujemy po polsku, hiszpańsku, angielsku, portugalsku, francusku, włosku i arabsku, i dopasowujemy się do Państwa strefy czasowej.
Czy mogę zapytać o jedną recepturę bez zamawiania całego projektu?
Tak. Konkretne pytanie — dlaczego pękła emulsja, jaka dawka azotynu jest właściwa, dlaczego pH nie spada — załatwiamy mailem albo krótką wideorozmową. Projekty są od tego, co nie mieści się w jednej odpowiedzi.
Czy da się uruchomić mały zakład wędliniarski?
Da się, a twierdzenie odwrotne to najczęstszy błąd. Linia wyrobów surowych i parzonych startuje z wilkiem, mieszałką, nadziewarką i jedną komorą: o powodzeniu nie decyduje wielkość maszyn, tylko kontrola temperatury farszu i dyscyplina receptury.
Czy przekazujecie receptury?
Przekazujemy receptury z uzasadnieniem każdego składnika i jego dawką dopuszczalną, bo tylko to nadaje się do produkcji. Lista składników bez krzywej procesu i kontroli temperatury niczego nie odtworzy.
Ile trwa opracowanie nowego wyrobu?
Wyrób surowy albo parzony zamyka się w tygodniach. Dojrzewający wymaga pełnego czasu dojrzewania na każdą próbę, więc zegar ustawia sam wyrób: od 21 do 90 dni zależnie od kalibru i rodzaju.
Czego trzeba, żeby sprzedawać hotelom i sieciom?
Karty technicznej każdego wyrobu, potwierdzonej trwałości, ważnej rejestracji sanitarnej i rejestrów partii. Bez tych czterech dokumentów negocjacje się nie zaczną, choćby wyrób był znakomity.